Dżuma, niepodległość i ćwierćintelektualiści

Elitom Polski neoliberalnej i (po części) lewicowej zdaje się jeszcze, że to, co się tu dzieje, to tylko złe zachowanie przy obiedzie. Głęboko wierzą, że ktoś za chwilę przywoła do porządku rozwydrzonych członków rodziny, choć oczywiście nie potrafią wskazać, kto miałby to być. Z lubością przesyłają sobie w Internecie film, w którym Beta Szydło zapowiada, że nie wyprowadzi policji przeciwko demonstrantom, kochają bowiem odkrywać sprzeczności „dobrej zmiany”. Nigdy nie rozumiały, że byt jest dialektyczny, zasada sprzeczności nie obowiązuje, a fakty, w zderzeniu ze zbiorowymi fantazjami, nie miały i nie mają znaczenia. Czytaj dalej „Dżuma, niepodległość i ćwierćintelektualiści”