Zbrodnia, głupota, kwestia przyzwoitości? – o przekształcaniu Polski w pustynię

Tegoroczne lato jest latem historycznym, nie tylko z tego względu, że w sposób emblematyczny pokazało rzeczywistość klimatycznej zagłady, ale jeszcze bardziej uwidoczniło utwardzanie się zbiorowych procesów wypierania,  skutkujących dopalaniem procesów anihilacji biosfery. W Polsce przekłada się to przede wszystkim na nieustanną hekatombę drzew, przede wszystkim tych przydrożnych, trwającą mimo utrzymujących się od trzech miesięcy upałów i suszy obejmującej cały kraj. Czytaj dalej „Zbrodnia, głupota, kwestia przyzwoitości? – o przekształcaniu Polski w pustynię”

Temperaturę mierzcie tylko w lodówce!

W zasadzie wystarczy wziąć do ręki dowolny materiał z dowolnej gazety, czy innego medium, żeby przekonać się, że choć klimatyczny miecz Damoklesa zaczął już opadać, to realia zagłady są niczym wobec intelektualnej, mentalnej i prakseologicznej zapaści, jaką wytworzyły antropocen, globalne ocieplenie i globalna, otumaniająca konsumpcja. Czytaj dalej „Temperaturę mierzcie tylko w lodówce!”

Zaległości, czyli pierwsze lato końca świata

Intensywność rzeczywistych działań na rzecz ratowania sprawy, której zresztą nie da się już chyba uratować (chodzi o życie na Ziemi), sprawiła, że na blogu zrobiło się trochę zaległości, za które chciałem i czytelników i moich gości przeprosić. W szczególności w kolejce czekają dwa wywiady i kilka innych istotnych (przynajmniej w moim mniemaniu) wpisów, jak choćby relacja z ratowania alei lipowej Sochaczew – Żelazowa Wola. Ale nie tylko.   Czytaj dalej „Zaległości, czyli pierwsze lato końca świata”

Głupota denialistów – część IV – Nieantropogeniczna kometa  

Jednym z najbardziej kuriozalnych argumentów klimatycznych denialistów jest argument o nieantropogenicznych źródłach globalnego ocieplenia, wbrew wszelkim danym dostarczanym przez naukę. Jako taki denializm jest poglądem par excellence religijnym i w tym sensie nie warto z nim dyskutować. Czytaj dalej „Głupota denialistów – część IV – Nieantropogeniczna kometa  „

Zagłada domu Januszów

O tym, co ludzie robią z przyrodą, z Ziemią, jej zasobami i mieszkańcami, niezwykle trudno jest pisać językiem uznawanym za kulturalny, cokolwiek miałoby to znaczyć. Ale jeszcze trudniej pisać o ohydzie języka uderzającego w ekologiczną donkiszoterię, czyli tych, dzięki którym ten świat nie umarł do tej pory i którzy wyzywani, poniżani, opluwani, przedłużają jego istnienie o dalsze 20-30 lat. Czytaj dalej „Zagłada domu Januszów”

Związek Zaniepokojonych Naukowców: Dossier oszustwa (aktualizacja: 24.06.2018)

Garść informacji z „Exignoranta”.

Blog exignoranta

Związek Zaniepokojonych NaukowcówlogoPublikacja z dnia 9 lipca 2015.

Przez blisko trzy dekady największe na świecie koncerny paliwowe świadomie podejmowały starania, aby wprowadzić w błąd opinię publiczną w kwestii realiów i zagrożeń związanych ze zmianą klimatu.

Dossier klimatycznego oszustwa Pełny raport w wersji PDF.

Ich zwodnicza taktyka wyszczególniona jest w zestawie siedmiu „dossier oszustwa” – zbiorach wewnętrznych dokumentów firmowych i handlowych, które przedostały się do publicznej wiadomości, wyszły na jaw dzięki procesom sądowym lub zostały ujawnione w ramach ustawy o swobodnym dostępie do informacji (Freedom of Information Act – FOIA).

Każdy zbiór stanowi iluminujący wgląd w skoordynowaną kampanię kłamstw, którą od 27 lat prowadził ExxonMobil, Chevron, ConocoPhillips, BP, Shell, Peabody Energy i inni potentaci przemysłu paliw kopalnych.

Dossier klimatycznego oszustwa

Siedem zestawów akt, które zawierają 85 wewnętrznych not służbowych liczących 330 stron, ujawnia szereg oszukańczych strategii wykorzystywanych przez branżę paliwową: m.in. sfałszowane listy do Kongresu, nieoficjalne finansowanie „niezależnych” naukowców, tworzenie udawanych organizacji społecznych…

View original post 2 738 słów więcej

Nadzieja bez nadziei

Wszelkie dane wskazują, iż wiszący nad Ziemią i jej mieszkańcami miecz Damoklesa zaczął już opadać. Arktyka topiła się na potęgę, powoli zaczyna się rozpadać Antarktyda, prawdopodobnie co kilka minut znikały i znikają bezpowrotnie kolejne gatunki zwierząt i roślin, ustalenia szczytu paryskiego są nieprzestrzegane, a produkcja CO2 znowu zaczęła rosnąć. Lata 2013-2017 były najgorętszymi w historii pomiarów. Trzeba być kimś szalonym, żeby w tych okolicznościach życzyć sobie dalszej nadziei, tak mocno związanej z tymi akurat, samymi w sobie potrzebnymi ludzkiej duszy, świętami.

Czytaj dalej „Nadzieja bez nadziei”

Samotny człowiek na Ziemi

Narracja medialna szóstego wymierania jest taka, że znikną jeszcze jakieś gatunki, a jakieś zostaną. Ostatnie prognozy mówią o wyginięciu katastrofalnej ilości gatunków (roślin i zwierząt) w razie dalszego ocieplania się, anihilacji biosfery, polowań, ekspansji. Mówiło się o progu końca wieku, dziś obniża się go do połowy wieku itd. itp. W pewnym sensie to nieistotne. Dla Amazonii najnowsza prognoza wygląda tak, że jeśli dalej będzie się ocieplać, to do końca wieku zniknie 2/3 jej gatunków. Dla Amazonii? Czytaj dalej „Samotny człowiek na Ziemi”

Czasami odwracam wzrok

Zima, której w tym roku praktycznie nie ma, powoduje, że okres wycinkowy rozpoczął się dużo wcześniej niż zwykle. Z moich obserwacji i informacji przesłanych mi przez przyjaciół wynika, że po zeszłorocznym amoku wycinania drzew na posesjach prywatnych, co umożliwiło i nadal umożliwia tak zwane lex Szyszko, w tym roku usuwanie drzew dotyczy głównie dróg i parków. Pierwsze odbywa się pod szyldem budowy ścieżek rowerowych, drugie pod szyldem „rewitalizacji”. Oczywiście nadal giną miejskie niedobitki drzew. Czytaj dalej „Czasami odwracam wzrok”