Dekarbonizacja – wersja „Kultura Liberalna”

„Kultura Liberalna” chyba postanowiła włączyć się w ów największy z dziejowych humbugów, jakoby współczesną cywilizację można było zdekarbonizować węglem (tym zawartym w gazie ziemnym) i odnawialnymi źródłami energii (jako samoistnej maszyny energetycznej).

Czytaj dalej „Dekarbonizacja – wersja „Kultura Liberalna””

Dlaczego uważam, że wspierając atom ratuję klimat

Przez ostatnie dwa lata o atomie napisałem tyle, że wiele tu już nie ma do dodania. Ale akcja, którą robią koleżanki i koledzy z całego świata (gdzie przybrała ona nazwę „Stand Up for Nuclear”) i nasza „Wspieram atom dla klimatu!” zasługuje na dwa odrębne słowa.

Czytaj dalej „Dlaczego uważam, że wspierając atom ratuję klimat”

Kapitalizm jako mechanizm klimatycznego wyparcia, czyli jak zostałem foliarzem

W ubiegłym tygodniu pewien ekspert w swoim temacie (zakresie? obszarze? przedmiocie?), którego skądinąd cenię i którego działania (a tym samym, mimo, iż się z nimi nie zgadzam, poglądy) nawet promuję w swoim skromnym zakresie, nazwał mnie wprost „foliarzem”. Za co mnie tak skrzywdzono? Czytaj dalej „Kapitalizm jako mechanizm klimatycznego wyparcia, czyli jak zostałem foliarzem”

Notatki z pandemii – 18.03.2020 – Wielkie sprzątanie przyrody nie ustaje

Wczoraj, kiedy zmuszony do wysłania kilku listów przemierzałem mazowieckie miasteczka w poszukiwaniu otwartego urzędu pocztowego, miałem przez chwilę poczucie, jak bym się znalazł na planie znanego, zbyt długo trwającego serialu wytwórni AMC. Spowodowało to, że po powrocie do domu notatek nie zrobiłem. Byłem nieco przytłoczony obrazami, choć z drugiej strony były krzepiące. Na ile możemy, siedzimy w domach! Czytaj dalej „Notatki z pandemii – 18.03.2020 – Wielkie sprzątanie przyrody nie ustaje”