Zaciemnienie

Dowiedziałem się dziś z radio, że w proteście przeciwko potencjalnemu weto pisowskiego rządu wobec budżetu Unii Europejskiej niektóre z samorządów postanowiły na godzinę wyłączyć oświetlenie niektórych obiektów (na przykład PKiN). Groteskowa akcja, choć bez znaczenia politycznego, dobrze opisuje świadomość polskich samorządów i samorządowców.

Czytaj dalej „Zaciemnienie”

Atom – nadzieja i rozum

Marek Kossakowski, lider Partii Zieloni, którego osobiście znam i cenię, odrzucając energię jądrową, czemu daje wyraz w rozmowie z Robertem Mazurkiem, postępuje jak człowiek, który ma przepłynąć Atlantyk w klasycznej łódce z dwoma wiosłami, który jednego z wioseł pozbywa się w ogóle, a drugie skraca, żeby było mu lżej wiosłować. Podobna postawa ma wielu naśladowców na całym świecie.

Czytaj dalej „Atom – nadzieja i rozum”

Kotwica energetyczna, czyli neodenializm klimatyczny na antenie TOK FM

Musimy przyznać, że nie mieliśmy pełnego pojęcia o stanie debaty o katastrofie klimatycznej, dopóki nie posłuchaliśmy wczorajszej audycji Ewy Podolskiej z udziałem prof. Macieja Nowickiego (byłego ministra środowiska), Radosława Gawlika z EKO-UNII, i Urszuli Zielińskiej z Partii Zieloni, którzy bez wyjątku reprezentują opcję „100% OZE” jako mechanizm mitygacji zmiany klimatycznej. Debata owa znajduje się w takim samym stanie jak klimat, a być może gorszym. Czytaj dalej „Kotwica energetyczna, czyli neodenializm klimatyczny na antenie TOK FM”

Barceloński łącznik, przepraszam, przerywnik

Miałem w ten weekend pisać o świeżo odkrytej miłości młodej lewicy, na razie tej publicystycznej, do „dobrej zmiany”, ale udało mi się wszystkie moje myśli streścić w jednym zdaniu, całkowicie zresztą banalnym (czytelnik znajdzie je na moim wallu na Facebooku). Pomyślałem zatem, że w miejsce loży szyderców, zrobię jakiś miły przerywnik, który może i mnie pozwoli na chwilowe wyjście z wszechogarniającego marazmu i zwątpienia. Oto obrazki z zielonej Barcelony, zrobione tam przez moich przyjaciół, Joannę i Piotra Marcinkowskich. Czytaj dalej „Barceloński łącznik, przepraszam, przerywnik”