Morze Łaptiewów już nie zamarza, Jadwiga Emilewicz odradza się zawsze

Nigdy nie wiedziałem, kim jest Jadwiga Emilewicz, choć takie postacie często pojawiają się w złych rządach i mają za zadanie nadawać im pozory fachowości, racjonalizmu, ludzkiego oblicza. Bardzo często obsadza się w tej roli kobiety. Nie kupowałem tego nigdy. Wolę już szczerych, opętanych władzą socjopatów. Ale dziś przynajmniej się dowiedziałem, kim jest Jadwiga Emilewicz.

Czytaj dalej „Morze Łaptiewów już nie zamarza, Jadwiga Emilewicz odradza się zawsze”

Spełniacze obietnic i sprawnie działające systemy, czyli znowu o zbawieniu

Przeciętny człowiek czasami obietnice spełnia, a czasami nie. Dlatego ja bardzo się obawiam tych, którzy spełniają wszystkie. Bardziej nawet od tych, którzy nie spełniają żadnej. W spełnianiu wszystkich obietnic tkwi bowiem coś z nieprawidłowej osobowości. Czytaj dalej „Spełniacze obietnic i sprawnie działające systemy, czyli znowu o zbawieniu”

Wojna postu z karnawałem

Nie mam wątpliwości, że uwielbienie, jakim znaczna część Polaków obdarzyła „dobrą zmianę”, jest w istocie sentymentem do tak zwanej komuny, która nie była oczywiście komunizmem jako takim, ale systemem scentralizowanej władzy i centralnego planowania z elementami socjalizmu, obudowanym z jednej strony materializmem dialektycznym, z drugiej niezreformowaną polską religijnością. To za nią tęsknią Polacy (nie całkiem bezzasadnie) i dlatego tak żarliwie popierają jej inkarnację w postaci „dobrej zmiany”.  Czytaj dalej „Wojna postu z karnawałem”

Czasami odwracam wzrok

Zima, której w tym roku praktycznie nie ma, powoduje, że okres wycinkowy rozpoczął się dużo wcześniej niż zwykle. Z moich obserwacji i informacji przesłanych mi przez przyjaciół wynika, że po zeszłorocznym amoku wycinania drzew na posesjach prywatnych, co umożliwiło i nadal umożliwia tak zwane lex Szyszko, w tym roku usuwanie drzew dotyczy głównie dróg i parków. Pierwsze odbywa się pod szyldem budowy ścieżek rowerowych, drugie pod szyldem „rewitalizacji”. Oczywiście nadal giną miejskie niedobitki drzew. Czytaj dalej „Czasami odwracam wzrok”