Kotwica energetyczna, czyli neodenializm klimatyczny na antenie TOK FM

Musimy przyznać, że nie mieliśmy pełnego pojęcia o stanie debaty o katastrofie klimatycznej, dopóki nie posłuchaliśmy wczorajszej audycji Ewy Podolskiej z udziałem prof. Macieja Nowickiego (byłego ministra środowiska), Radosława Gawlika z EKO-UNII, i Urszuli Zielińskiej z Partii Zieloni, którzy bez wyjątku reprezentują opcję „100% OZE” jako mechanizm mitygacji zmiany klimatycznej. Debata owa znajduje się w takim samym stanie jak klimat, a być może gorszym. Czytaj dalej „Kotwica energetyczna, czyli neodenializm klimatyczny na antenie TOK FM”

Dzień Niepodległości, czyli gdybyśmy chcieli się ratować

Trzeba sobie powiedzieć jasno – żyjemy już tylko dzięki inercji układu. O ile ubiegły rok dał nam czytelny sygnał stanu rzeczy, rok 2019 już początkiem katastrofy. W tym kontekście wszelkie klimatyczne stany wyjątkowe, mobilizacje i deklaracje mogą być traktowane niemal wyłącznie jako poprawa samopoczucia ewentualnie kiepski żart. Jeśli nie wyłonią się z nich konkretne działania, w krótkim okresie czasu rozpadnie się wszystko. Czytaj dalej „Dzień Niepodległości, czyli gdybyśmy chcieli się ratować”

Nie zmieniajmy systemu, czyli między bytem a powinnością

Historia ekspansji Homo sapiens, ekspansji ludzkości to historia powiększania obszarów i aktywności ludzi. Upadek każdego imperium, każda z rewolucji (nawet komunistyczna) były wyrazem dążenia do włączania coraz to większych mas ludzkich w coraz to większą aktywność. Innymi słowy, nie było w dziejach świata przemiany kulturowej, społecznej i gospodarczej, która cokolwiek by ograniczała. Czytaj dalej „Nie zmieniajmy systemu, czyli między bytem a powinnością”

Na Święto Niepodległości, czy jak to się tam nazywa

W przeżywaniu tak zwanego Święta Niepodległości (cóż za absurd, żeby przeżywać coś takiego na kawałku skały z umierającą delikatną biosferą) najbardziej mnie bawi, że tak usilnie chcą je przeżyć ci, którzy z tym tożsamościowym sposobem myślenia od lat nie mają już wiele wspólnego. Gniewają się oni, że władze państwowe, z którymi również nie mają przeważnie wiele wspólnego, chcą to święto przezywać z tymi, którzy do owej tożsamości, całkowicie zresztą bezrefleksyjnie, się przyznają. Czytaj dalej „Na Święto Niepodległości, czy jak to się tam nazywa”

W poszukiwaniu nadziei

W kilka dni po tym, jak Międzynarodowy Zespół do Spraw Zmian Klimatu opublikował najnowszy raport dotyczący skutków globalnego ocieplenia powyżej 1,5°C w stosunku do ery przedindustrialnej, tak zwani zwykli ludzie w Polsce zabrali się za to, czemu z prawdziwą pasją oddają się wiosną i późną jesienią – za wycinanie i ogławianie drzew. W miejscu, gdzie kilka dni wcześniej chodziłem z córką po dywanie żółtych lipowych i klonowych liści, pojawiły się ścięte gałęzie, co zrobiono po to, żeby tych liści nie było. Jako specyficzny ultrainteligenty gatunek, niszczymy tu wszystko, co umożliwia nasze życie i w wielu przypadkach robimy to bezinteresownie. Czytaj dalej „W poszukiwaniu nadziei”

Humanistki w działaniu (VI). Rozmowa z Ewą Bińczyk, filozofką nauki z UMK

Dzięki uprzejmości Tomasza Szymona Markiewki udostępniam rozmowę z prof. Ewą Bińczyk, którą w ramach bloga „Teksty w działaniu” przeprowadzono w 2016 r. A to z okazji ukazania się w pewnym sensie już kanonicznej pracy „Epoka człowieka. Retoryka i marazm antropocenu”. O jej recenzję pokuszę się już niebawem.

teksty w działaniu

TSM: W swoich badaniach zajmujesz się przede wszystkim relacjami między technonauką oraz naszym życiem polityczno-społecznym. Pozwól, że zacznę od pytania dotyczącego interesującego szczegółu. Jednym z najważniejszych tematów z pogranicza nauki, polityki i społeczeństwa jest globalne ocieplenie. Słyszymy ostatnio o pomysłach „hakowania klimatu”. Mogłabyś pokrótce wytłumaczyć, co to za idea?

EB: Zacznę od tego, że problem ewentualnej destabilizacji klimatu to zdaniem wielu badaczy najpoważniejsze wyzwanie polityczne i społeczne XXI wieku. Przyszłość planety i ludzkości w dosłownym sensie leży w rękach obecnego pokolenia. Szacunki NASA (oparte na danych zebranych do roku 2015) mówią o obserwowanym wzroście temperatury globalnej o ok. 0,87°C (w stosunku do pomiarów średnich temperatur z lat 1951-1980). Ocieplenie klimatu o 2oC oznaczać będzie 50% prawdopodobieństwo przekroczenia punktu przełomowego (tipping point) zmian klimatycznych. Dojdzie wówczas do kaskady anomalii pogodowych i innych groźnych konsekwencji procesu destabilizacji systemu klimatycznego Ziemi. Kontynuacja polityki dryfu Business as Usual (BAU)…

View original post 1 310 słów więcej

Stowarzyszenie narodzonych obrońców nienarodzonych

Jak część z Państwa, czytelników bloga, byłem dziś świadkiem tyleż kuriozalnej, co symptomatycznej rozmowy w Radiu TOK FM, w której to rozmowie Piotr Kraśko pospołu z Michałem Szułdrzyńskim, przy pewnej bierności Łukasza Pawłowskiego z „Kultury Liberalnej” starali się, tym razem wobec Anny Dryjańskiej, wykazać, że aborcja jest (zawsze) wielką tragedią. Czytaj dalej „Stowarzyszenie narodzonych obrońców nienarodzonych”

Z kim nie rozmawiać?

Na początek klika zastrzeżeń. Po pierwsze konserwatywny liberalizm Janusza Korwin-Mikkego w wersji hard umieszczam antypodach mojego myślenia, ale nie ze względu na konserwatywny liberalizm jako taki, tylko ze względu na wiarę JKM, że można mówić o życiu z zastosowaniem logiki formalnej, ignorując dane doświadczenia. I że można obcesowo mówić, co się myśli. Moim zdaniem nie można. Po drugie – nie miałem nic przeciwko okładce „Wysokich Obcasów” – „Aborcja jest OK”, z tego prostego powodu, że gdybym mógł przyznałbym wszystkim kobietom prawo do aborcji do trzeciego miesiąca, bez gadania z psychologami, katechetami, aptekarzami i Bóg wie kim jeszcze. Czytaj dalej „Z kim nie rozmawiać?”