Pożegnanie niemieckiego atomu

Czytam, że na całym świecie padają firmy dostarczające energię. Przyczyn jest wiele, ale najistotniejszą jest nierealna, fantazmatyczna wizja transformacji energetycznej, która w Niemczech przyjęła kanoniczny wymiar Energiewende. Jak nie raz mówiłem, końcem Energiewende będzie rok 2023 r. Ale równie dobrze może to być już przyszły rok.

Wszystko taniało (włącznie z nieistniejącymi magazynami energii), rosło wykładniczo i budowało raj na ziemi. Tymczasem realne pukało do drzwi. Za wiatrakami i panelami spalano niewyobrażalne ilości gazu, który jest tak cennym surowcem, że spalanie go do produkcji prądu, jest czystym obłędem. Dlatego też drastycznie rosną ceny nie tylko energii, ale również nawozów, a to oznaczać może nie tylko drastyczny wzrost cen żywności, ale być może problemy z dostawami.

W to wszystko wprowadzono nas pod hasłem ambicji klimatycznych bez zmrużenia oka i z uśmiechem zielonych progresywistów. Weszliśmy w to jak w sen. Zamknięcie niemieckich atomówek to symboliczny wyraz porzucenia roli państwa, porzucenia tego co publiczne i polityczne na rzecz największej mrzonki schyłkowego antropocenu – rozproszonej maszyny energetycznej 100% KOZE. Pogrobowego dziecka zglobalizowanego, bezdennie głupiego schyłkowego kapitalizmu. Energia stała się sprawą prywatną, choć jest najbardziej wspólnotowa ze wszystkich naszych spraw. Bez energii wykłada się WSZYSTKO i właśnie to obserwujemy. Wyłoży się również walka o klimat, bo bez uranu ludzie spalą wszystko, węgiel, gaz i drzewa. Bez szybkich sukcesów dekarbonizacyjnych nieoznaczających pogorszenia życia dla ludzi nie da się wdrożyć jakichkolwiek rozwiązań mitygacyjnych i adaptacyjnych. I to przede wszystkim dlatego broniliśmy atomu.

29 grudnia 2021 r. pod ambasadami i konsulatami Niemiec na całym świecie symbolicznie, ze świecami pożegnamy niemiecki i europejski atom. Pożegnamy resztki zdrowego rozsądku. Bądźcie z nami. Linki do wydarzenia na profilu FOTA4Climate na portalu Facebook.

Jedna myśl na temat “Pożegnanie niemieckiego atomu

  1. Komentuję z telefonu, z aplikacji i mam nadzieję, że pod tekstem o pożegnaniu atomu. 🙂 Przede wszystkim chciałabym napisać, że żałuję, że nie dołączyłam 29 grudnia do aktywistów w Krakowie. Mocno mnie przeorała strata Aresa i spotykam się z ludźmi tylko indywidualnie.
    Dziękuję ludziom, że wychodzą na ulicę i wbrew temu, czym się mami większość, mówią prawdę i przedstawiają realne rozwiązania na ratowanie klimatu.
    Robicie świetna robotę i jestem przekonana, że wygracie.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s