O (ewentualnych) pożytkach z „czytania” tekstów kultury w obcych językach.

Okiem Kosmity

Postanowiłem opowiedzieć o swoich doświadczeniach z „zanurzania się” w (roz)tworach bazujących na składnikach i proporcjach mających pochodzenie w innych językach/kulturach. Dlaczego? Ciężko powiedzieć. Pewnie kieruje mną tu jakaś próżność. Po co? Bo może komuś się przyda. Tyle jeśli chodzi o przyczynę i cel.

            Tekst kultury to wg wikipedii „Tekst – każdy wytwór kultury (tekst kultury) stanowiący całość uporządkowaną według określonych reguł, np. dzieło sztuki, ubiór, zachowanie realizujące jakiś utrwalony wzorzec kulturowy.” Ograniczę się jednak do twórczości zawierającej język (teksty pisane, piosenki, audiobooki, filmy, wykłady, czy wreszcie żywa rozmowa) a powód tego ograniczenia wyjaśni się – mam nadzieję -sam. A jakby się nie wyjaśnił, to dodam, że kontemplacja utworów niezawierających elementów werbalnych, to temat, o którym nie czuję się na siłach pisać.

             Z filmami i piosenkami chyba każdy ma do czynienia (na pewno każdy, kto w tej chwili to…

View original post 2 453 słowa więcej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s